Sesja Dzielnicy Ursus w skrócie – 23 kwietnia 2026
Prowadzi przewodniczący Dariusz Pastor (KO)
👉 Zmiany budżetowe związane z placówkami publicznymi i niepublicznymi oraz działalnością biblioteki + dla wydziału kultury + zakupy inwestycyjne dla przedszkoli.
Dodatkowo inwestycyjne: nabycie gruntu pod przebudowę ul. Kuźnicy Kołłątajowskiej, Leszczyńskiego i Brodatego, Taylora od P7P do Goplany, Hennela przy Giserskiej – rozliczenia z deweloperami, którzy będą budowali te drogi, środki będą wydane na odszkodowania z tytułu decyzji ZRID.
🗳️ Przegłosowano jednogłośnie.
👉 Przyjęcie sprawozdania z działalności OPS.
🗳️ Przegłosowano jednogłośnie
👉 Skarga na nienależyte wykonywanie zadań związanych z organizacją indywidualnego nauczania oraz dopuszczenie do rażącego zaniedbania w procesie edukacyjnym i opiekuńczym.
🗳️ Jednogłośnie odrzucona na Komisji Skarg i Wniosków, i ponownie odrzucona większością głosów na Sesji Rady Dzielnicy.
👉 Stanowisko ws. uwag do Strategii Warszawa 2040+ dotyczącej odśnieżania i utrzymania zimowego.
👉 Interpelacje:
🟠 Radny Chmielewski (SOwU): W sprawie wykonania progów zwalniających na Królowej Bony, w sprawie przedstawienia radnym przedstawienia projektu Warszawskiej i Jagiełły (razem z Dariuszem Kraśniewiczem).
🔴 Radna Kurzyńska (KO): W sprawie przebudowy przystanku PKP Gołąbki, nieruchomości skarbu państwa, możliwości instalacji latarni z gniazdkami do ładowania urządzeń mobilnych.
🔵 Radny Smereczyński (PiS): Ws. samochodu ratowniczego do przewozu osób dla OSP Ursus, instalacji defibrylatora przy ul. Kazimierza Jagiellończyka, kursowania w soboty autobusu linii 207.
🔵 Radny Dratkiewicz (PiS): Uruchomienia sezonowego, elektrycznego autobusu z przyczepą rowerową do Kampinosu.
🟢 Radny Daukszewicz (BiZU): Lampy tymczasowe na Górnej Drodze, naprawa chodników na Szamotach, komunikacja zastępcza podczas awarii na kolei.
👉 Wnioski i zapytania radnych
🔵 Radny Smereczyński (PiS): Wniosek odnośnie nazwania ulicy księdza biskupa (??? audio niewyraźne) na Gołąbkach, wniosek został poparty przez 21 radnych i 308 podpisów od mieszkańców.
🔵 Radny Smereczyński (PiS): Prośba o projekt stałej organizacji ruchu dla remontu ul. Bolesława Śmiałego.
🟢 Radny Daukszewicz (BiZU): Wpłynął do mnie wniosek od mieszkanki czy możliwe jest wprowadzenie “Dni Kobiet” w saunie, czyli dni w których sauny w Ośrodku Sportu i Rekreacji są dostępne tylko dla kobiet. To rozwiązanie jest stosowane w innych dzielnicach, m.in. w ośrodku na Inflanckiej, ale również na Żoliborzu czy Pradze-Południe.
🟢 Radny Daukszewicz (BiZU): Chciałem też skorzystać z tej wdzięcznej tradycji, którą zapoczątkował pan radny Krzemień, żeby przejmować wolne wnioski i poruszyć jednak temat Ośrodka Kultury Arsus. Zacznę miło – pana radnego Krzemienia przeproszę, poniosło mnie, całe życie kłamać nie mógł i było to z mojej strony niestosowne. Co do Zarządu przepraszać nie zamierzam, uważam, że za decyzje kadrowe ma pełne prawo się wstydzić. Dlaczego mimo wniosku i mimo dość poważnego charakteru sprawy nie będziemy rozmawiać o OK Arsus? Powinniśmy otrzymać podstawowe wyjaśnienia na temat tego jak załagodzić sytuację. Jesteśmy w sytuacji w której podobno skargi były składane w grudniu, w lutym było spotkanie o “mobbingu od dołu” – jeżeli takie informacje do Zarządu docierały a nie podjęto działań, to jest to co najmniej niestosowność. Na spotkaniu prezydium 13 kwietnia zapewniano nas, że procedury antymobbingowe w Arsusie działają, tymczasem przyjęto procedurę dopiero 16 kwietnia, 3 dni po spotkaniu. Tu nie chodzi o bicie piany tylko o ludzki dramat. Odpowiedź jest potrzebna.
🔴 Burmistrz Olesiński (KO): Odczucia pana radnego to nie jest obowiązujące prawo, my musimy trzymać się litery prawa. Procedura antymobbingowa polega na tym, że osoba, która czuje się mobbingowana składa pod imieniem i nazwiskiem taki zarzut. W takim wypadku nie jesteśmy w stanie opowiedzieć. Co do skargi z grudnia nic na ten temat nie wiemy – jeżeli się dowiemy, zareagujemy. Spotkaliśmy się z panią dyrektor, przedstawiliśmy jej co ma zrobić. Jeżeli do takiej sprawy dojdzie, to przyjrzymy się jej z pełną stanowczością.
🟠 Radny Krzemień (SOwU): Przyjmuję przeprosiny. Co do sytuacji w Arsusie – wiele się wczoraj na Komisji Kultury wypowiadałem w tym temacie, poświęciłem wiele czasu żeby tą sprawę rozpoznać i zobaczyć ją z obu stron. Gdyby była dyskusja szersza z dwóch stron to bym więcej powiedział. Uważam nadal, że ta sytuacja jest do uspokojenia. Zaapelowaliśmy żeby pan Burmistrz się zaangażował i sprawę rozwiązał. Nikt nie został zwolniony. Zwalniały się osoby same, mimo tego, że prosiliśmy je o przemyślenie tej decyzji. Nie jesteśmy w stanie nikogo zwolnić, pani dyrektor wygrała konkurs na określone lata.
🟢 Radny Daukszewicz (BiZU): Ja się bardzo cieszę z zaangażowania innych radnych w tej sprawie, ale te działania niestety nie przyniosły rozwiązania. To czekanie na to, aż ktoś się ujawni i wypowie pod nazwiskiem to jest czekanie na to, aż ta sprawa wybuchnie nam bardziej w twarz. Można zastosować przepisy z ustawy o sygnalistach.
🔴 Burmistrz Olesiński (KO): Jeśli pan mówi, to proszę się opierać o przepisy prawa – sygnalista również musi zgłosić pod nazwiskiem. To są teorie spiskowe, że coś powinniśmy zrobić. Jak się druga spora sporu ujawni, to przeprowadzimy postępowanie antymobbingowe. Zachęcaliśmy panią dyrektor do przeprowadzenia szkolenia w tej sprawie. Przecież oskarżanie pani dyrektor o mobbing też jest sprawą karalną.
🟢 Radny Daukszewicz (BiZU): Myślę, że naprawdę nie musi pan występować w obronie pani Dyrektor. Ja sobie zdaję sprawę, że wiele osób uważa nas za głupich, ale proszę nam uwierzyć, nie wpakowalibyśmy się w taką sprawę która grozi odpowiedzialnością karną bez solidnych dowodów. Polecam jednak skupić się na pracownikach. Wpakowanie się w sytuację w której w kilka miesięcy jest ogromny konflikt w załodze świadczy o słabych umiejętnościach menedżerskich.
🔴 Burmistrz Olesiński (KO): Pan kłamie, pan insynuuje, ja nie bronię pani dyrektor, to jest niegodne.
🟢 Radna Sowińska (BiZU): Apeluję o to, aby dokonano audytu przez niezależny podmiot. Mam wrażenie, że to czekanie aż ktoś się ujawni to takie przeciąganie tego konfliktu. Jak dla mnie wdrożenie procedury i komisji antymobbingowej w OK Arsus w której jest to rozpatrywane przez panią dyrektor to nieśmieszny żart. To powinno być realizowane przez podmiot zewnętrzny, jak HRy w korporacji. Jak do tej pory takich rzeczy w OK Arsus nie było, coś tu jest nie tak z zarządzaniem, audyt zewnętrzny by to mógł wszystko wyjaśnić.
🔴 Przewodniczący Pastor (KO): Zapoznajcie się państwo z tym jak funkcjonują regulaminy antymobbingowe. Zawsze się do przełożonego zgłasza. Przełożony to zawsze nadzoruje, powołuje komisję. Podobnie jest z sygnalistami. Tam trzeba to zgłosić pod nazwiskiem. Skoro osoby się nie podpisały, to pewnie państwo to napisali. Państwo zarządzacie tym konfliktem.
🔴 Burmistrz Olesiński (KO): Do pani Sowińskiej – na jakich procedurach się państwo opiera. Pani kłamie, pani powiedziała, że trzeba do pani dyrektor składać dokumenty dotyczące mobbingu na nią. Wtedy taką skargę składa się do burmistrza. Nawet gdyby pracownicy zgłosili się do tej procedury, to ja państwu chcę przypomnieć, że od 2016 jest zarządzenie prezydenta m.st. Warszawy dotyczące mobbingu. Pracownik ma prawo zgłosić ten fakt do prezydenta z pominięciem ustalonej drogi służbowej.
🟠 Radny Krzemień (SOwU): Ma pani prawo nie wiedzieć wszystkiego. Ale wystarczy otworzyć internet. Padła propozycja przeprowadzenia szkolenia antymobbingowego. Mobbing w pracy należy zgłosić przede wszystkim pracodawcy. Jeżeli to nie przynosi efektu lub sprawcą jest szef, to sprawę należy zgłosić do PIP albo zgłosić pozew do sądu pracy. Jak mamy uspokoić sytuację w Arsusie jak my się tu nie możemy uspokoić?
🔴 Radna Maj (KO): No ja wrócę do zachowania na internecie. No nie jest nam to obce, że pan Daukszewicz lubi na internecie robić burzę, na wideo pan się tym chwalił, że lubi pan męczyć konkurencję, to jest jakiś rys psychopatyczny. To jak z prezydentem Nawrockim, co się mówiło o nim, że jest pomówienie. Proszę się zastanowić nad tym co pan robi w internecie, później pańskie dzieci to przeczytają i się będą zastanawiać co ich ojciec robi.
🟢 Radny Daukszewicz (BiZU): Dziękuję za troskę o dzieci, to jest w końcu nasz największy skarb. Art. 10 ustawy o sygnalistach, pkt. 2 – szczególny tryb, anonimowy. Art 25 pkt. 4 – tryb postępowania ze zgłoszeniami anonimowymi. Państwo chętnie zarzucają nieznajomość przepisów innych, tymczasem sami… Cóż, trójka, może z plusem. Już wcześniej wspominałem, pewnie niektórzy mają nas za głupich, ale jak pani strzela, naprawdę jesteśmy tacy głupi, żeby pomawiać na ślepo, czy może jednak mamy jakieś dowody? Państwo nam zarzucają, że zarządzamy tym konfliktem. Prawda jest taka, że włączyliśmy się w niego bardzo późno i na wyraźną prośbę poszkodowanych i nie eskalowaliśmy go dopóki nie zadzieją się rzeczy robione przez innych radnych. Nie zadziały się, więc ruszyliśmy do akcji. Moglibyśmy się powstrzymać, ale dlaczego? Przecież tam jest ludzka krzywda. Plus widzę niekonsekwencję, mówienie, że piszemy rzeczy nie do obrony a potem twierdzenie, że się z nich wybronimy. To jak to jest?
🔴 Przewodniczący Pastor (KO): Mi chodziło o to, że to osoba która się ma bronić nie ma możliwości się wybronić. Doskonale państwo wiecie, że tak jest. Państwo to opanowaliście do perfekcji.
🟠 Radny Chmielewski (SOwU): Wiele zostało powiedziane rzeczy z którymi bym się bardzo nie zgadzał. W świetle przepisów to anonim. Dlaczego to jest anonim? Czy tak trudno to zrozumieć? Dla mnie wcale nie trudno. To są żywi ludzie, boją się podpisać. Ja znam tych ludzi bardzo dobrze od bardzo wielu lat. Próbowałem rozmawiać o tej sprawie, niewiele to wniosło. To, że poszli dalej i wyszli do przodu to proszę to odczytywać jako gest rozpaczy. Pan Przewodniczący mówi, że nie feruje wyroków ale chyba jednak stoi po jednej stronie, a nie powinien. To nie jest problem polityków, tylko ludzi. W tym artykule jest napisana prawda. Pracodawca był na spotkaniu wzmocniony przez przedstawiciela urzędu – dlaczego? Dobrze by było, żebyśmy się dowiedzieli. Skoro była tam pani naczelnik wydziału kultury, to chyba informacja powinna dojść do zarządu? Myślę, że ludzie tego słuchają, może skierują to do pana prezydenta. Naprawdę proszę, żebyśmy się pochylili nad ludźmi. Można mieć obawy, że pani dyrektor jest pokrzywdzona, zgoda. Ale nie można mówić, że pracownicy nie są pokrzywdzeni. Ja nie chcę tego eskalować, chcę to wyjaśnić. Ale musimy myśleć o ludziach. Myślę, że w tej sprawie nie powinniśmy tego myślenia politycznego stosować. Ja liczę na to, że problem uda się rozwiązać. Ja nie chcę podpowiadać, bo zaraz też mi pan burmistrz powie, że nie znam procedur. Ale dobrze by było żeby jednak pojawił się w OK podmiot zewnętrzny, wtedy jest szansa na wyjaśnienie tego konfliktu, na pewno nie w sytuacji w której dyrektor z panią kierownik się pojawia na spotkaniu.
🔴 Radna Maj (KO): Pan manipuluje i pan uważa swoich użytkowników za durnych. Bo pani za pana wykonują czarną robotę. Ja nie myślę, że pan jest głupi, wręcz przeciwnie i to jest bardzo niebezpieczne.
🔵 Radny Grylak (PiS): Ja anonimami się nie zajmuję. Ale zgłosili się do mnie ludzie, którzy potwierdzili mi dokładnie to, co było w tym dokumencie. Niestety okazało się, że bardzo dużo fraz z tego pisma ludzie mi potwierdzili. Ludzie z krwi i kości. Znam bardzo wiele osób, jestem mieszkańcem Ursusa od 50 lat, ci ludzie mają odwagę przyjść do mnie, do kolegi, do znajomego – natomiast boją się podpisać. Wiem, że tak pewnie byłoby najłatwiej, ale to są delikatne sprawy. Trzeba mieć dużo odporności psychicznej żeby taką sprawę przejść, trudno jest mobbing udowodnić, a jeszcze trudniej wygrać sprawę w sądzie. Kierownik w kulturze nie ma w pełnomocnictwach, że może podnosić na ludzi głos, poniewierać ludzi, a mam podejrzenia, że coś takiego mogło się jednak zdarzyć. Opieram swój osąd tylko na kilku wypowiedziach, ale to co usłyszałem nie należy do spraw miłych. Widziałem to pismo z poparciem, ale zadałem sobie to samo pytanie co jeden z przedmówców – czy podpisano je z przekonania, czy ze strachu? Więc może pójdźmy w tym kierunku. Można przeprowadzić wśród pracowników anonimową ankietę. Ale żeby nie można było ustalić kto ją wypełnił. Może wtedy dowiemy się czegoś odnośnie prawdy o tej sytuacji.
🔴 Burmistrz Olesiński (na offie): To lincz!
🔴 Radny Pełka (KO): Przysłuchując się temu, co zostało powiedziane na komisjach – nie wiemy, czego państwo oczekujecie od Zarządu Dzielnicy. Jeżeli jesteście państwo pewni tego, że to jest prawda, to uruchamiajmy procedury. Jeżeli te osoby są pełne, że są złe rzeczy, to jestem za tym, żeby je wyjaśnić. Uważam OK Arsus za instytucję, która świetnie się rozwija. Panowie Krzemień, Grylak potwierdzają prawdziwość anonima.
🟠 Radny Krzemień (SOwU): Ja się nie odnosiłem do treści anonimu, nic takiego nie powiedziałem.
🔴 Burmistrz Olesiński (KO): Panie Daukszewicz – proszę o więcej informacji na temat tej skargi z grudnia. Panie Chmielewski – z kim pan rozmawiał, bo z Zarządem Dzielnicy nie. Pan się włączył, bo Zarząd nie działał? To dlaczego pan z nim wcześniej nie rozmawiał. Moim zdaniem ta anonimowa ankieta to jest lincz, co pan dalej z tym robi?
💬 AV Radny Grylak (PiS): Zostałem wywołany z imienia i nazwiska, więc się stawiam. Pan mówi, że tematu nie ma a jak się ludzie nie zgłoszą to nie ma tematu. Ci ludzie są gnojeni, opierają się o psychotropy. Pan powinien wiedzieć jako zarządzający, że takie rzeczy się zdarzają. Pan pewnie przechodził szkolenie z takich rzeczy. Więc taka ankieta mogłaby nam chociażby powiedzieć, czy mamy z mobbingiem do czynienia.
🟢 Radna Sowińska (BiZU): Ustawa o sygnalistach mówi, że jak najbardziej powinna być procedura przyjmowania informacji od podmiotu zewnętrznego. A czy pani wiceburmistrz Wachnicka mogłaby powiedzieć nam coś na temat spotkania w OK z uczestnictwem Naczelnik Wydziału Kultury, jak to się stało, że ona tam trafiła?
🔴 Wiceburmistrzyni Wachnicka (KO): Po tragicznym wydarzeniu wysłaliśmy panią naczelnik żeby wspierała pracowników.
🟠 Radny Kraśniewicz (SOwU): My nie jesteśmy sędziami ani ławą przysięgłych, ale te osoby zwróciły się do nas. Te osoby nie będą biegły do pana prezydenta Trzaskowskiego, tylko do osób zaufanych. Nie chcę żeby to była sprawa polityczna. Tu chodzi o człowieka, który tam pracuje, boi się iść do pracy, chodzi tam z lękiem nie z przyjemnością która mu tyle lat towarzyszyła. Wiemy ile lat to funkcjonowało dobrze, ciężko mi uzmysłowić sobie, że te osoby mówią nieprawdę.
🔴 Wiceburmistrzyni Wachnicka (KO): Bo ja naprawdę nie do końca rozumiem dokąd zmierza ta dyskusja. Powiedzieliśmy, że zależy nam na rozwiązaniu tego problemu. Co państwo zrobiliście w tej sprawie, ci ludzie mogą się bać, rozumiem, no ale dlaczego nie przyszli państwo z nimi do nas?
💬 AV Burmistrz Olesiński (KO): Wszyscy jesteśmy emocjonalnie zaangażowani w tę sprawę, pomyłki się zdarzają. Wchodzi nowy dyrektor instytucji. Każdy z tych kandydatów roztaczał wizję, pani dyrektor wprowadza wizję. Każdy musi spróbować w tej nowej rzeczywistości Arsusa się odnaleźć. My się nie chcemy pozbywać ludzi, my chcemy zatrudniać. Nikt nie został zwolniony, ukarany finansowo, raz była obcięta premia – ale moim zdaniem w pełni uzasadniona. Gdybym był w tym samym miejscu to bym wyciągnął bardziej surowe konsekwencje.
🔴 Radna Maj (KO): No ja tu zauważyłam, że w ogóle dzisiejszym czasach ludzie mają problem z zaakceptowaniem rzeczywistości. Nie wiem ile razy słyszałam, że nam zależy na tym, żeby tym ludziom pomóc. Po prostu przestańmy się o to kłócić i pomóżmy im. Są dwie strony, może być różnie, może ktoś się przełączył na inne zadanie przez dyrektora, nie chce tego zaakceptować, no tak też może być. Jak pracowałam i mi nie pasowało to po prostu się zwolniłam. To zawsze można rozwiązać. Chciałabym zakończyć kłótnię i dysputę i wdrożyć szkolenia dla członków rady dzielnicy Ursus co do szkolenia z etyki komunikacji w SM.
🟢 Radny Daukszewicz (BiZU): Wiem, że wszyscy chcą już iść do domu, ale muszę podnieść tę kwestię. Mówi pani burmistrz, że na spotkaniu z lutego pani naczelnik Wydziału Kultury poszła wspierać pracowników. Polecam zapoznać się z notatką służbową z tego spotkania. Dotyczyło dwóch spraw – jednej skargi przesłanej mailem, jednej anonimowej skargi przesłanej sms-em. Obie uderzały w załogę! Zarzucano ludziom mobbing od dołu wobec dyrektorki. Tymczasem skargi nie widziano ani na komisji skarg i wniosków ani na zarządzie. To czy państwo wiedzą co się tam dzieje?
🔴 Burmistrz Olesiński (KO): Pan Daukszewicz znowu manipuluje. Skarga zgłoszona do nas musi być zgłoszona w odpowiedniej formie. Pracownik może iść do sądu z taką sprawą. Jeżeli taka rozmowa była na tym spotkaniu, to może strony będące na tym spotkaniu nie miały wystarczających dowodów.
🔴 Radny Pastor (KO): Państwo zarządzają tym kryzysem, państwo zdobywają dokumenty. Apeluję do pracowników, nie wierzcie w to.
🔴 Wiceburmistrzyni Wachnicka (KO): Odpowiedź Dyrektor Ilony Maciąg: Wprowadziłam wiele zmian, uporządkowanie formalności, nie ingerowałam w plan artystyczny filii itd.
W skrócie – nic nadzwyczajnego w odpowiedzi nie ma. Podkreśla, że może odwiedzać poszczególne filie oraz może wizytować pracowników.
🟢 Radna Sowińska (BiZU): Czyli pracownicy mogą zasugerować firmę która ma przeprowadzić audyt zewnętrzny? Dobrze rozumiem?
🔴 Przewodniczący Pastor (KO): Mam radę, nie szukajmy rozwiązań.
🟢 Radny Daukszewicz (BiZU): Zarzuty o zarządzanie kryzysem są absurdalne. Daliśmy państwu szanse, miały być organizowane spotkania koalicji, spotkania wewnętrzne żeby sprawę uspokoić, nic z tego nie zrobiono. Wiem, że państwo się do tego nie przyznają, bo na takie rzeczy żadnych dokumentów nie ma. Ale mieliście państwo szansę wygasić ten kryzys.
🔴 Burmistrz Olesiński (KO): Insynuacje radnego Daukszewicza zmierzają w kierunku dowcipu, że na placu Czerwonym rozdają rowery.
🟠 Radny Krzemień (SOwU): Wiecie ile osób z SOwU pracuje w Arsusie? 4. Dwie uczestniczą w konflikcie, dwie nie. Ale też chciałem zwrócić uwagę, że był konflikt w bibliotece, tam weszło CBA, był tam straszny bajzel. Ale ci ludzie teraz razem współpracują po latach. Ta sprawa jest możliwa do ogarnięcia i ja w to wierzę, jestem przekonany, że u pani Dyrektor jest wola współpracy. Nadzieja umiera ostatnia, będzie dobrze.


