Rada dzielnicy

Komisja Gospodarki Przestrzennej i Komunalnej w skrócie – 23 lutego 2026

Komisja Gospodarki Przestrzennej i Komunalnej – 23.02.2026 r. – prowadzi przewodniczący Wiesław Krzemień (SOwU).

👉 Wysłuchanie właścicieli firmy CETES Cosmetics:

🔘 Omawia jeden z kierowników fabryki. Obecny budynek powstał z 1995 roku, są największym zakładem produkcyjnym na terenie Ursusa, ich główny klient to Oriflame. Gdy się zakład otwierał obok były pola kapusty, obecnie jest już dużo bloków dookoła. Właściciele z tego względu chcą zamknąć zakład, bo nie ma sensu inwestować w rozbudowę i rozwój zakładów, bo nie można korzystać z nieruchomości w trybie 24/7, nie ma miejsca na rozbudowę itd. Także lepiej jest zbyć ten teren.

🔘 Referuje radca prawny. Temat, który nas dziś połączył to kwestia zbiornika wodnego – 6400 mkw, średnia głębokość 5 metrów, przeznaczenie ppoż oraz odbiór wód opadowych. Było to kiedyś wyrobisko do produkcji gliny i cegieł. Zbiornik operuje kilkoma aktywnymi wylotami. Najistotniejszym jest wylot nr 5 – woda z osiedli spływa do tego zbiornika właśnie tą drogą. Pierwsza kwestia to projekt planu ogólnego, przewidujący w większości utrzymanie funkcji usługowej, a tylko część przeznaczającą pod cele wielofunkcyjne (mieszkalne), co wpływa na decyzje biznesowe naszego klienta.

Podstawa prawna korzystania ze zbiornika wodnego. Zgodnie z obecnym prawem Zarząd Dzielnicy Ursus nie ma decyzji wodnoprawnej na zrzut wód opadowych do zbiornika na terenie firmy CETES. Ta woda jest zrzucana, ale bez wymaganego pozwolenia. CETES ma zgody na korzystanie ze wszystkich. Kolejna sprawa to uregulowanie stosunków cywilnoprawnych – naszym zdaniem Zarząd Dzielnicy nie posiada z nami umowy cywilnoprawnej dotyczącej korzystania z tego zbiornika, a jest we wspólnym interesie uregulowanie tej kwestii. Porozumienie zawarte w 2023 r. jest tylko pozwoleniem wykonawczym dotyczącym dostępu do nieruchomości i instalacje separatorów.

Jest też własna wizja zagospodarowania terenu przez klienta. CETES chciałby relokacji lub zmniejszenia zbiornika wodnego albo optymalizacja układu nieruchomości. CETES chciałby zmienić zagospodarowanie całego terenu na funkcję wielofunkcyjną (mieszkalną), czyli zabudowa mieszkalna z mini-parkiem i stawem pośrodku.

👉 Dyskusja:

🔴 Burmistrz Olesiński (KO): Przypominamy, że tę instalację przejęliśmy jako porzuconą. Także oczywiście możemy to uregulować ale wcześniej nie byliśmy stroną. Jeżeli chodzi o sugestie pozbywania się zbiornika wodnego to jesteśmy przeciwko, nie wyobrażamy sobie takiej sytuacji.

🟠 Przewodniczący Krzemień (SOwU): Mieszkańcy potrzebują terenów rekreacyjnych w okolicy miejsca zamieszkania, nie rozumiem tego pomysłu na przenoszenie jeziorka. Samo blokowisko to za mało.

🟢 Radny Daukszewicz (BiZU): Mają państwo dopuszczone usługi do 4 pięter, można pomyśleć o budynku biurowym, prywatna przychodnia, coś w tym stylu. Nie widzę tego, żeby ten teren bez budowy 7-piętrowych bloków był niesprzedawalny. Wiem, że każdy chce wyciągnąć ze swojej działki ile się da, ale mieszkańcy są przeciwni dalszej 7-piętrowej zabudowie na tym terenie. Ponadto przypominam, że Rada Warszawy zaraz będzie głosowała plan miejscowy dla tego terenu.

🔵 Radny Smereczyński (PiS): Likwidacja takiego zbiornika będzie oznaczała, że ta woda wyjdzie gdzie indziej, to nie są takie proste rzeczy. Na Woli na gliniankach stawiano domy, potem te domy pękały.

🔵 Radny Puchalski (PiS): Mogą państwo powiedzieć więcej ile mieszkań by chcieli państwo tam wybudować?

🔘 Radca prawny: Ta różnica to nie jest różnica 20-30%, ta różnica jest znaczna. Wiemy, że państwo przejęli porzuconą instalację, ale obecnie są państwo spadkobiercą prawnym i musi uregulować stan prawny. Miasto miało przejąć tę infrastrukturę, ale się tym nie interesowało – są tam takie notatki. Co do likwidacji zbiornika to tylko jedna z koncepcji. Zakład funkcjonuje dość długo w symbiozie z miastem, udostępnia parkingi przy drodze. Pytanie czy jesteśmy w stanie znaleźć nić porozumienia, żeby uregulować status tego zbiornika oraz zagospodarowania terenu. Dla naszego klienta zagranicznego to jest szokujące, że nie może gospodarować terenem biorąc pod uwagę, że nawet nie ma umowy na użytkowanie terenu. Do nas spływa woda z terenu 87 ha. Przez długi czas tolerowaliśmy, że to nie było uregulowane, ale teraz stało się to pilne.

💬 AV Burmistrz Olesiński (KO): Nie wiem o jakiej stracie pan mówi. Kupiliście tę nieruchomość jako usługową ze zbiornikiem i sprzedacie jako usługową ze zbiornikiem. Rozumiem, że całą propozycją państwa jest zmiana przeznaczenia terenu na mieszkalny, tak?

🔵 Radny Dratkiewicz (PiS): Ja jestem oburzony jako mieszkaniec Skoroszy. Czy jak się nie zgodzimy to odetniecie państwo nas od zbiornika? Mamy tu prawie uchwalony plan i nagle państwo przychodzą z propozycją. Gdzie obecność na komisjach? Gdzie uwagi do planu?

🟠 Przewodniczący Krzemień (SOwU): Gdyby to był Ebejot to by przyszedł od razu z propozycją korzyści dla dzielnicy. Na przykład Skoroszewska 5 – ile tam fajnych rzeczy powstało, plac zabaw, zagospodarowanie terenu. Tymczasem państwo nie przedstawiacie nic. Nie dziwne, że radni się denerwują.

🔵 Radny Grylak (PiS): Nie wiem czemu, ale odniosłem wrażenie, jakbyśmy byli dociskani kolanem. Ten zbiornik był tam od zawsze, także moim zdaniem nie wchodzi w grę ani likwidacja ani zmniejszanie. Państwo jesteście właścicielem nieruchomości od 30 lat, jakoś nie załatwiliście tego przez ten czas. Także najwyraźniej państwu na tym nie zależało. Teraz się obudziliście, że można sprzedać teren drożej pod bloki.

🟢 Radny Daukszewicz (BiZU): Nie znam się na prawie wodnym, ale nie wydaje mi się, żeby wody polskie tak chętnie wydały zgodę na zasypanie tego zbiornika. O reszcie większość powiedzieli moi poprzednicy. Plany z PRL uchylono w 2000 roku. Wtedy można było w miare dowolnie budować. Ale to już minęło, plany ogólne stają się obowiązkowe, MPZP też. Kto nie skorzystał, ten nie ma. Było 26 lat na to. Nie wszyscy zainwestowali na czas w Bitcoiny czy akcje Apple, tak już po prostu bywa. Ja bym państwu radził żebyście państwo zgłosili się z tym jednak do BAiPP, złożyli uwagi do planu oraz zapoznali się z innymi procedurami które są dostępne dotyczące planowania przestrzennego.

🔘 Radca prawny: Podkreślam, że tu nie ma żadnego ultimatum i taki scenariusz w ogóle nie wchodzi w rachubę. Z naszej strony jest prośba żeby podejść do sprawy z pewną wyrozumiałością, rozumiem argument, że było 20, 30 lat, naszego klienta pewnie przy tym nawet jeszcze nie było. Ale zachęcam do rozmowy. Państwo przedstawiliście swój punkt widzenia, naszym zadaniem jest przekazanie stanowiska do klienta. Ale prosimy o nie zamykanie tej dyskusji, może jest inna droga którą można wspólnymi siłami wypracować.

🔴 Radny Pastor (KO): Miałem nie zabierać głosu, ale jak teraz posłuchałem pana mecenasa to się zastanawiam – o czym my mamy rozmawiać? Mamy na stole osiedle albo oczko wodne. To o czym tu rozmawiać? Państwo chcą wnioskować o zmianę z usług na mieszkaniową. Czego państwo od nas chcą? Co dalej? Bo szczerze mówiąc nic z tego nie wynika, nie rozumiem co powinniśmy w tej sprawie zrobić.

👉 Omówienie projektu żłobka przy ul. Leykama

Autorem opracowania jest 7S Group z Wrocławia. Budowa żłobka miejskiego. Teren jest objęty MPZP, chodzi o teren D2.3 UZz. Są potwierdzone zanieszczyszczenia gruntu, będzie więc potrzebna rekultywacja. Do 25 cm trzeba wymienić cały grunt, poniżej 2 m tylko część gruntu. Projektowany budynek będzie mieścił – 6 oddziałów żłobka po 25 dzieci, powierzchnia 2417 m2, zabudowa 748 m2, użytkowan 1402 m2, wysokość 9 m, 5 miejsc postojowych na terenie działki.

Prosty, kubistyczny budynek z dachem płaskim. Budynek idealnie mieści się w liniach zabudowy, wejście główne przez pasy, na terenie działki jest zjazd na ulicę, stojaki rowerowe, 24 drzewa dookoła budynku, miejsce dla niepełnosprawnych bezpośrednio przy budynku. Od strony P7P dojazd do pomieszczeń kuchennych i śmietników. Dodatkowo ogrody deszczowe. Plac zabaw od strony “środka” działki oświatowej, pokryty nawierzchnią EPDM. Budynek jest dostępny dla osób z niepełnosprawnościami, jest winda osobowa. Koszt szacunkowy budowy z remediacją – 16,5 mln. Szacunkowy czas budowy – 18 miesięcy i 4-6 msc na odbiory i procedury, czyli łącznie 2 lata – Q1-Q2 2028 r.

👉 Dyskusja:

🔵 Radny Smereczyński (PiS): Co się z taką ziemią po remediacji dzieje? Czy ona pozostanie na terenie gminy?

🔘 Odpowiedź: Firma musi przedstawić dowody na to gdzie została wywieziona i jak dokonano remediacji.

🔴 Radna Kurzyńska (KO): Czy w ramach placów zabaw zostały zaprojektowane zadaszenia?

🔘 Odpowiedź: Nie, Zespół Żłobków nie zgłosił takiego zapotrzebowania.

🔵 Radny Grylak (PiS): Czy projekt już został wykonany?

🔘Odpowiedź: Mamy pozwolenie na budowę, projekt budowlany został odebrany, ale trwają jeszcze prace nad projektem wykonawczym – chcemy doprojektować punkty asekuracyjne na wypadek konieczności odśnieżania.

🔵 Radny Grylak (PiS): Mam niesmak, bo przedstawiany jest nam projekt, ale założeń nie było na komisji. Mogliśmy chociażby pomyśleć o tym, żeby ten budynek był wyższy. Sądziłem, że to będzie koncepcja większa, albo będziemy mogli zaopiniować chociaż. Także czuję się pominięty.

🔴 Burmistrz Olesiński (KO): To nie jest sytuacja oświaty gdzie mamy wpływ, Zespół Żłobków m.st Warszawy podlega bezpośrednio pod miasto. A wysokość jest zapisana w MPZP.

🔵 Radny Grylak (PiS): A czy Zespół Żłobków zdaje sobie sprawę, że będzie prawie dwa razy więcej mieszkańców?

🟢 Radna Sowińska (BiZU): Można pokazać na planie gdzie są te dwa wycięte drzewa?

🟠 Radny Chmielewski (SOwU): Patrzę na to trochę tak przyszłościowo, teraz osiedle się rozrosło, ale obok mamy żłobek przy Czerwonej Drodze, na Gołąbkach, ale przyszłościowo to może się okazać, że żłobki będziemy zamieniać na domy opieki. Natomiast nie w tym temacie. Liczba miejsc parkingowych jest niewystarczająca. Dzieci do żłobka nie chodzą same. Na Gołąbkach chyba są z 4 miejsca, tylko tam jest lepsza sytuacja, bo ulica jest praktycznie bez domów, bloków – po prostu można stanąć na chodnikach i jakoś sobie radzić. Pewnie nas też ogranicza działka.

🔴 Burmistrz Olesiński (KO): Moglibyśmy wystąpić o zmianę planu, ale to około 5 lat. Tak się to niestety z doświadczenia dzieje. Także ten żłobek nawet mniejszy jest potrzebny szybciej na tym osiedlu niż większy później.

🟢 Radny Daukszewicz (BiZU): Dlaczego nie dało się zrobić dojścia po obrysie działki, żeby nie trzeba było przechodzić przez drogę wewnętrzną? Na Silnikowej się tu świetnie udało, tutaj będą konflikty na linii piesi-samochody.

🔘 Odpowiedź: Nie dało się, za mało miejsca.

🟠 Radny Kraśniewicz (SOwU): Jak tam będzie z odwodnieniem?

🔘 Odpowiedź: Do dwóch zbiorników wodnych na terenie działki.

🔵 Radny Dratkiewicz (PiS): Obok będzie szkoła średnia, na Wilanowie jest parking pod boiskiem i można tam wysadzić dziecko. Moze jakieś? parkingi podziemne?

🔘 Odpowiedź: Liczba miejsc jest zgodna z MPZP.

🔵 Radny Grylak (PiS): Mozna się wymawiać planem, ale musimy coś z tym zrobić. Popieram radnego Chmielewskiego, że trzeba wygospodarować miejsca parkingowe, żeby nie było problemu jak w przypadku Domu Kultury gdzie tych miejsc będzie mało. Pan Burmistrz mówi, że można na bazarku, ale jego dni są policzone, więc dostęp do Domu Kultury będzie ograniczony do mieszkańców osiedla.

🔘 Odpowiedź: Obok są 2 działki, można na nich urządzić wspólny parking. Będziemy brać to pod uwagę. W przypadku projektu żłobka wydłużyłoby to za bardzo postępowanie, więc z tego zrezygnowaliśmy.

🔴 Burmistrz Olesiński (KO): Koncepcje Domu Kultury były kilka razy przedstawiane. DK ma parking podziemny z 44 miejscami i naziemny na których będzie około 20. Wszystkich około 60. Obok jest także parking płatny pobliskiego supermarketu.

👉 Wnioski i zapytania radnych:

🟢 Radna Sowińska (BiZU): Wycinka przy ul. Rakuszanki? Czy wiadomo coś o niej?

🟠 Wiceburmistrzyni Lewandowska (SOwU): Nic nie wiedzą w wydziale, prawdopodobnie właściciel nielegalnie wyciął bez zezwolenia, będziemy dochodzić co się stało.

🟠 Radny Kraśniewicz: Na spotkaniu z kroniką była córka pana fotografa, padła propozycja żeby zorganizować coś z rodziną w odniesieniu do jego twórczości.

🔵 Radny Grylak: W DK pracownicy zajmą 20 miejsc i zostanie tylko 40. Czerwiec ’76 – miasto organizuje obchody i my również powinniśmy wziąć w tym udział w głównej mierze. Kiedyś w tym miejscu stał budynek dyrekcyjny Ursusa. Wyobraźcie sobie np. taki baner: zdjęcie starego budynku a nad nim lub obok duży napis: „Zaczęło się tutaj – Czerwiec ’76”
Taki przekaz dobrze pokazałby nowym mieszkańcom, że właśnie w tym miejscu wszystko się zaczęło.

🟢 Radny Daukszewicz (BiZU): Jeden z mieszkańców zadał pytanie o przeciekający dach w SP360, czy wiadomo zarządowi coś na ten temat?

🟢 Radny Daukszewicz (BiZU): Konińska na rogu z Walerego Sławka – wniosek mieszkańców o ogrodzenie zieleni, jest dokumentnie rozjechana po zimie. Po drugiej stronie WOŚ ustawił bardzo estetyczne ogrodzenie z wikliny, jeżeli da się również takie ustawić to będę wdzięczny.

🟢 Radny Daukszewicz (BiZU): Keniga między Zagłoby a Wojciechowskiego – dwa miejsca parkingowe zajęte przez materiały budowlane, wiadomo czyje to? Czy to jest za pozwoleniem, czy to urzędu?

👉 Wysłuchanie mieszkańców z ul. Szancera 5 i 7 na zaproszenie radnego Dratkiewicza (PiS)

Przedstawiciel mieszkańców: Reprezentujemy mieszkańców bloków przy ul. Szancera 5 i 7. Bardzo nas interesuje możliwość wykupu mieszkań na własność. Chcielibyśmy jednak najpierw porozmawiać o bezpieczeństwie i czystości w okolicy.

Największe problemy, które nam doskwierają:

  • Brak monitoringu / kamer – czujemy się przez to zagrożeni,
  • Częste picie alkoholu przy śmietnikach i altanach śmietnikowych – robi się głośno i nieprzyjemnie,
  • Skatepark – przychodzą tam różne osoby, często pijane i uciążliwe,
  • Ludzie z innych bloków (np. z Szancera 4) przychodzą specjalnie i wyrzucają śmieci pod nasze altany,
  • Często podjeżdżają samochody i zostawiają gabaryty / wielkogabarytowe odpady.

Często słyszymy, że nazywają nas „patologią”, a to niesprawiedliwe – to nie nasze śmieci, my staramy się dbać o porządek. Dodatkowo w okresie zimowym zdarzało się, że wieczorami nie było ciepłej wody – awarie się powtarzają. Pytanie: czy miasto ponosi jakieś koszty / rekompensaty za tyle zgłoszonych awarii? Bardzo prosimy o spotkanie z odpowiednimi osobami z urzędu / dzielnicy, żeby omówić te sprawy i poszukać rozwiązań. Wcześniej składałam pismo o wykup mieszkania, ale żaden urzędnik nie chciał go przyjąć.

🔴 Burmistrz Olesiński: To niemożliwe. Proszę jednak o ponowne złożenie wniosku – może teraz uda się go przyjąć i rozpatrzyć.

🟠 Przewodniczący Krzemień (SOwU): Komisja nazewnictwa wróciła do tematu pasażu Zagłoby i podobno chcą jednak zmienić nazwę na skwer Stefana Putowskiego. Nasza propozycja: Bogdan Rogowski.

  • Pracował w Zakładach Mechanicznych „Ursus”,
  • Uczestnik strajków Czerwca ’76,
  • Organizował „Solidarność” w Ursusie,
  • Członek Tajnej Komisji Zakładowej w stanie wojennym,
  • Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

To bardzo ważna postać dla historii Ursusa – strajki, Solidarność, opór wobec komuny. Pasowałby idealnie jako patron pasaży w tej okolicy.

🔴 Burmistrz Olesiński: Ewentualnie pasaż Onufrego.

🔵 Radny Puchalski (PiS): Porozmawiam z ludźmi i za około tydzień złożę własną propozycję nazwy.

Przejdź do treści