Kultura,  Społeczeństwo

Pytania dotyczące sytuacji w Ośrodku Kultury “Arsus”

Złożyliśmy wniosek o wprowadzenie do porządku obrad najbliższej Sesji Rady Dzielnicy punktu dotyczącego bardzo złej sytuacji w Ośrodku Kultury „Arsus”. Wczoraj Przewodniczący Rady zwołał w tej sprawie spotkanie Prezydium Rady, w którym uczestniczyli Przewodniczący Klubów reprezentowanych w Radzie Dzielnicy. Rozmowy nie przyniosły rozstrzygnięcia, choć większość obecnych zgodziła się, że Zarząd Dzielnicy powinien przynajmniej udzielić wyjaśnień dotyczących podejmowanych działań.

Jakie działania podejmuje Zarząd Dzielnicy oraz Biuro Kultury?

W związku z powyższym postanowiliśmy złożyć pisemnie część pytań bezpośrednio do Zarządu Dzielnicy. Nadal liczymy, że sprawa zostanie poruszona na Sesji Rady Dzielnicy i stoimy na stanowisku, że Radni powinni dostać szansę ustalenia faktów i zajęcia stanowiska.
Wczoraj miały miejsce obrady Komisji Kultury Rady m.st. Warszawy. Jednym z punktów było głosowanie nad nowym projektem Statutu Ośrodka Kultury „Arsus”. W trakcie dyskusji głos zabrała Radna Agata Diduszko-Zyglewska (Lewica – Miasto Jest Nasze). Zwróciła uwagę na narastający konflikt, co zostało odnotowane w protokole. Temat został także podjęty przez Radną Martę Szczepańską (Lewica – Miasto Jest Nasze) na dzisiejszej Sesji Rady Warszawy.

Brudna wojna na listy poparcia

Brak decyzji o zajęciu się sprawą przez Radę Dzielnicy skutkuje nasilającym się hejtem na pracowników Ośrodka Kultury. Chcemy ostrzec przed krążącymi listami „poparcia” dla dyrekcji Ośrodka Kultury, pod którymi zbierane są obecnie podpisy. Nikt nie wie co z takimi listami podpisów później się stanie i do czego zostaną wykorzystane. Przypominamy, że Pani Dyrektor ma takie same prawa jak wszyscy pracownicy „Arsusa” i może z nich korzystać, określa je m.in Kodeks Pracy.
To nie jest plebiscyt popularności ani kampania wyborcza ze zbieraniem podpisów. Mówimy o poważnych zarzutach a ich skalę powinny badać już teraz zewnętrzne instytucje.

Próby wymuszania podpisów pod listami poparcia, do których dochodzi w trakcie godzin pracy OK Arsus, próby przedstawienia ich jako oddolnej inicjatywy samych pracowników. Wchodzenie do pomieszczeń domów kultury z informacją „podpisujecie czy nie? Oczywiście jak nie podpiszecie to konsekwencji nie będzie” (jakie według kodeksu pracy mogłyby być?!) traktujemy jako próbę wywierania presji, która w kontekście wydarzeń ostatnich miesięcy może mieć głębokie, nieodwracalne, negatywne skutki dla pracowników kultury naszej dzielnicy.

Domagamy się wyjaśnienia sprawy!

Mamy nadzieję, że tak jak my, od wielu lat doceniacie Państwo zaangażowanie pracowników naszych wszystkich trzech domów kultury. To właśnie dzięki tym ludziom od 30 lat możemy cieszyć się pięknymi spektaklami, koncertami, wydarzeniami kulturalnymi, na których wspólnie się spotykamy. Należy jednak zadać pytanie – co zmieniło się w ostatnich miesiącach, że atmosfera w instytucji kultury jest aż tak zła? Kto spowodował, że wprowadzono bardzo niezdrową, nie mającą podstaw merytorycznych rywalizację między domami kultury? Kto i dlaczego próbuje skłócić pracowników, którzy jeszcze przed sierpniem 2025 roku współpracowali zgodnie, dając z siebie wszystko co najlepsze?
Przejdź do treści