Historia,  Zieleń

Starania o nowy pomnik przyrody w Ursusie kontra (nie)moc dzielnicy

W czerwcu 2023 roku złożyłem wniosek do Urząd Miasta Stołecznego Warszawy o uznanie drzewa przy ulicy Stanisława Bodycha (dawniej Wiśniowa) pomnikiem przyrody. Topola o obwodzie 520 cm to dla naszej dzielnicy to okaz wyjątkowy. Jak wiemy ostatnie 30 lat trwało głównie wycinanie drzew i historii dzielnicy w celu ustawiania betonowych budynków przez „inwestorów”. Takie dbanie o wspólne dobro – deweloperów.

Współpraca z Biurem Ochrony Środowiska m. st. Warszawy przebiega bardzo dobrze. Zawsze uzyskuje potrzebne informacje. Jasne i klarowne odpowiedzi dotyczące wniosku. Będąc mieszkańcem miasta czuję się „zaopiekowany”.

Zarząd dzielnicy wciąż nie podjął działania

Zastanawiacie się czemu do dzisiaj rada miasta nie zajęła się sprawą? Ba, nie wyszła ona nawet z BOŚ. Odpowiedź brzmi – brak jednej opinii. Jakiej? Od wiceburmistrza Wiesława Krzemienia z opinią Zarządu Dzielnicy. Mimo, że biuro poprosiło o nią już 22 czerwca 2023 r.

Prawda, że to dziwne? Mamy drzewo z historią w tle. Chłopca, który został zastrzelony przez Niemców w pierwszych dniach wojny w 1939 roku. Możliwe, że pierwszej ofiary w Ursusie tych strasznych wydarzeń.

Czy w dzielnicy działa „zamrażarka”?

Trudno mi odpowiedzieć czemu pismo z BOŚ trafiło do „zamrażarki” p. Burmistrza Krzemienia? Przyznam, że po ostatnim artykule w gazetce wydawanej przez polityczne zaplecze Burmistrza, w którym niekorzystnie wypowiada się o Bezpieczny i Zielony Ursus, do którego należę nabrałem podejrzeń. Że pan burmistrz nie lubi inicjatyw mieszkańców? Jeżeli mam rację to los drzewa jest przesądzony. Nie zdziwię się jak na drzewo czeka już piła. Tylko gdzie w tym wszystkim troska o dzielnicę, jej historię i postrzeganie?

Link do wniosku znajdziecie tutaj.

 

Skip to content